piątek, 23 września 2016

Tropem Ratoldów cz. 6 - imię germańskie

Rycerz Normański
Strona DEON.PL podaje:

Ratold

Imię pochodzenia germańskiego, złożone z członów: rad- / rat- 'rada' i -wald / -walt (goc. waltan) 'władać, panować'. Na gruncie germańskim występuje w formach: Ratold, Raduald, Radoald, Ratolt.
W Polsce znane od 1397 r. w formach: Ratold, Ratholdus i w zdrobnieniu Ratoltek.
Odpowiedniki obcojęz.: łac. Ratoldus, Rataldus, niem. Ratold, Rathold, Raduald, Ratolt, wł. Ratoldo, Rataldo.

Ratold, pustelnik z Tyrolu. Pochodził z Aibling, pod Rosenheim, w Górnej Bawarii. Tęskniąc za samotnością, opuścił rodzinę i po 900 r. osiadł w parowie na północ od Schwaz (Tyrol). Wzniósł tam kapliczkę i dedykował ją św. Jerzemu. Potem przedsięwziął pielgrzymkę do Rzymu i Composteli. Wyświęcono go tam na kapłana. Wrócił z obrazem Matki Boskiej Bolesnej. Gdy znalazł towarzyszy, założył osiedle eremickie, które później przeobraziło się w benedyktyńskie opactwo. Innocenty II zatwierdził fundację w 1138 r. Z uwagi na klęski żywiołowe (pożary, lawiny) opactwo przeniesiono następnie do doliny Innu (dziś Fiecht bei Schwaz). Wspomnienie Ratolda obchodzi się 2 listopada. [link]
 
Ratold Caserta
We wpisie Tropem Ratoldów cz. 4 -  Ratold Caserta, przytoczyłam informacje o dwóch braciach, którzy towarzyszyli Felicji de Hauteville z Sycylii, narzeczonej króla Węgier Kolomana I Uczonego, jako eskorta. Znaleźli się wśród 300 rycerzy, którzy podążyli za swą panią do nowego kraju. Byli to Oliver de Caserta (bezdzietny) i Ratold Caserta. Caserta jest miejscowością we Włoszech, skąd się prawdopodobnie wywodzili. Ratold to było imię. Na Węgrzech ród znany był jako Rátót (być może węgierska wersja imienia Ratold i określenie potomków Ratolda Caserty). Herb rodu Rátót zawiera lipowy liść (Lipa znana była jako źródło surowca leczniczego, kojarzy się z kobiecością, a nie siłą, jak dąb. Ponadto lipa jest świętym drzewem Słowian, skąd zatem na Węgrzech?)

Lipa uznawana jest za narodową roślinę Czechów (pojawia się na fladze prezydenckiej), Słowaków, Słoweńców (nieoficjalna waluta Słowenii z lat 1989 – 1990), Serbów Łużyckich (m.in. w logo organizacji Domowina). W Chorwacji zdawkowa jednostka monetarna nosi nazwę lipa.[link] Lipa u Słowian i Germanów uważana była za drzewo święte. Ceniono ją od najdawniejszych czasów nie tylko ze względu na jej piękno, lecz również właściwości lecznicze i miododajne.[link] Wierzono, że chroni przed uderzeniem pioruna. Germanie kojarzyli lipę z boginią miłości Freją ( W mitologii rzymskiej drzewo to poświęcone było bogini Wenus), myloną lub łączoną w jedno z boginią Frigg, małżonką Odyna.

Zagalopowałam się? :)

Niekoniecznie.


Teraz będzie krótka powtórka z historii:
Normanowie, czyli „ludzie z północy” pochodzili ze Skandynawii. Ich najazdy trwały bardzo długo, bo ponad dwieście lat, od końca VIII do XI w. i w pewnych przypadkach jeszcze dłużej. Ich ekspansja dotknęła przede wszystkim znacznej części Europy.
Ojczyzna Normanów, [to] Półwysep Skandynawski. (…) Zasiedlający Skandynawię Normanowie pochodzili od bytujących tam niegdyś Germanów. (…) Jednym z ważniejszych bogów w skandynawskim panteonie był Odyn, bóg wojny i patron wojowników. Ważne miejsce zajmowały też jego żona, Frigg, znająca przeszłość i przyszłość. (…)[link]

Casertavecchia
Dlaczego wspominam Normanów?
Casertavecchia (prowincja Caserta) to średniowiecznea wioska położona ok. 10 km na północny wschód od Caserta. Jego nazwa w tłumaczeniu z włoskim oznacza "Stara Caserta". Początki Casertavecchia są niepewne, ale według mnicha benedyktyńskiego, Erchempert, w Ystoriola Langobardorum Beneventi degentium wieś ​​została założona w 861 AD. Poprzednie rzymskie miasto nazywano "Casam Irtam" (od łacińskiego znaczenia "wieś na szczycie").
Wioska była początkowo zdobyta i rządzona przez Longobardów (Lud germański, który rządził dużą częścią Półwyspu Włoskiego od 568 do 774.). Następnie została zgrabiona przez Saracenów. Podczas panowania Normanów, od 1062 roku, doprowadzili oni kraj do najwyższego poziomu świetności z budową katedry , poświęcony kultowi San Michele Arcangelo. [link]

Teraz już wiemy, skąd germańskie imię Ratold u rycerza włoskiego, który, jak podają jedne ze źródeł w 1097 roku towarzyszył narzeczonej króla Kolomana, Felicji de Hauteville, na Węgry  (Tropem Ratoldów cz. 4 -  Ratold Caserta).

To jeszcze nie wszystko!

De Hauteville – ród szlachecki pochodzenia normańskiego, z którego pochodzili m.in. królowie Sycylii, książęta Apulii i książęta Antiochii. Znani też pod włoską wersją nazwiska d’Altavilla.
Według tradycji wywodzą się od norweskiego wikinga Hialtta, osiadłego w podbitej Normandii, na półwyspie Cotentin w początkach X wieku. Nazwisko pochodzi od nazwy jego niewielkich dóbr Hauteville. (...) Po kądzieli ród de Hauteville skoligacił się z wieloma ówcześnie panującymi dynastiami z Bizancjum, Węgier, Burgundii, Kastylii i Świętego Cesarstwa Rzymskiego. [link]

Nadal jednak nie wiemy jak się ma ten szlachetny ród do Ratoldów ze Skrzydlnej, którzy posługują się herbem z niepełnym kołem od wozu i krzyżem. 

piątek, 9 września 2016

Tropem Ratoldów cz. 5 - Jodłownik, Ołobok


Herb Hołobok, autor: Bastian
Około 18 lm na południe od Kalisza znajduje się wieś Ołobok, a w niej ulica Rycerza Ratułdy. A oto co znalazłam na stronie szkoły w Ołoboku:

Najstarsza wzmianka o Ołoboku pochodzi z roku 1207, znajduje się w Kronice Jana Długosza.

Wtedy to Henryk Kietlicz, arcybiskup gnieźnieński, konsekrował w istniejącym tutaj kościele na biskupa wrocławskiego Wawrzyńca herbu Doliwa. Rok ten przyjęty został jako symboliczny początek istnienia wsi Ołobok.

Zapisek ten sugeruje wyraźnie, że osadnictwo musiało istnieć tutaj już wcześniej, skoro był kościół. Przez ten rejon przechodziły szlaki handlowe, m.in. bursztynowy, po którym prowadzono handel od czasów rzymskich. W pobliskim Sławinie odkryto np. pozostałości pieców hutniczych z początków naszej ery.

Jednak na poły legendarne początki Ołoboku dotyczą okresu jeszcze wcześniejszego niż 1207 r. Związane są z postacią rycerza Ratułda, towarzyszącemu Bolesławowi Krzywoustemu w roku 1109 podczas jego wyprawy przeciwko Pomorzanom. Wg legendy, Ratułd przechadzając się nad rzeczką Ołobok, ujrzał łososie skaczące nad taflą wody i jednego z nich przeciął toporkiem na pół. Książę Bolesław uznał to za dobry znak przed czekającą ich bitwą. Po rzeczywiście wygranej przez Polaków bitwie otrzymał Ratułd liczne dobra w tej okolicy i przyjął herb z wizerunkiem przepołowionego łososia, który to herb do dzisiaj uznawany jest za nieoficjalny symbol wsi Ołobok.[link]
Herb Hołobok to pół łososia srebrnego od głowy w polu czerwonym, głową do góry, grzbietem w lewo obróconego. W klejnocie taki sam łosoś między dwiema trąbami.Wśród herbownych m. in. Ratuld.
  
Autorzy Michał Baliński i Tymoteusz Lipiński podają, że "Ołobok, wieś klasztorna panienek cysterek, o 2 mile od Kalisza odległa (...) Dokładają do tego niektórzy, żeby ten grunt miał być pierwej niejakiego Ratułda Rycerza, który był także herbu rzeczonego Hołobok: ale gdy mu dano nagrodę słuszną, ustąpił stamtąd."

Mniej rycerski okazał się w rzeczywistości ten rycerz, niż głosi legenda :)


 

Bartosz Paprocki podaje wersję herbu Hołobóg, potwierdza sprawę fundowania klasztoru cysterek i wykupu ziemi od rycerza Ratułda, łososie pozostawiając, podobnie jak Michał Baliński i Tymoteusz Lipiński, legendom. 



malował Adam Jońca

Natomiast strona Płocka podaje inną wersję legendy:
 

Hołobok.Legenda tak mówi o początku tego herbu. Gdy Bolesław Krzywousty w roku 1109 walczył z Pomorzanami, w okolicy Bydgoszczy przekraczał Brdę, która wtedy nosiła nazwę Hołobok. W wodzie zauważono płynące łososie, jeden z rycerzy imieniem Ratułd tak celnie rzucił toporem w rybę, że ją przepołowił. Władca uznał to za dobry znak i kiedy na drugi dzień pokonał wrogów, nadał rycerzowi herb z połową łososia. Godło na pamiątkę rzeki nazwano Hołobokiem.[link]
 
Jodłownik, źródło



Historia wioski Jodłownik oraz kultu religijnego sięgają swoimi korzeniami do średniowiecza – do XIV wieku. Według źródeł historycznych, już pierwsze wzmianki o Jodłowniku spotykamy w 1361 roku. Mówią one o wiosce już istniejącej. Z przekazów źródłowych dowiadujemy się, że pierwszym właścicielem Jodłownika był niejaki rycerz Mikołaj, z rodu Ratułdów (Szeliga). Później na wskutek różnych wydarzeń dobra jodłownickie przechodzą w posiadanie Jakuba Lubomirskiego. 
Wieś Jodłownik jest położona o ok. 6 km od Skrzydlnej.
Rycerz Mikołaj, z rodu Ratułdów herbu Szeliga - herb podobny do herbu Ratułt [TUTAJ], wśród herbownych Ratołd (a nie Ratułd), zaś przy opisie herbu Ratułt [TUTAJ] mamy herbownych o nazwiskach:  Ratold, Ratuld i Ratułt oraz wzmiankę: z racji podobieństwa często mylony z Szeligą.

Herb Ratułt, autor: Bastian
Graficzna wyszukiwarka herbów podaje, że:
Staropolski herb szlachecki. Na czerwonym polu srebrna półtoczenica nad nią srebrny krzyż kawalerski.
Występuje w ikonografii w Skrzydlnej (pieczęć Ratolda z 1433), w kościele dominikanów w Krakowie, oraz Książu Małym. Herbarz Złotego Runa identyfikuje go jako Szeliga. Herb mylnie identyfikowany z herbem Osorya. (podałam tak TUTAJ, faktycznie żaden Ratułt, Ratold, czy Ratold nie jest herbownym Ossoryi)
Rodziny należące do herbu Ratułt z odmianami: Ratułd, Ratułt, Ratold, Ratuł. Herb zaginął w XVI wieku a rodziny zaczęły pieczętować się innymi herbami.[link]
Herb występował w średniowieczu. Zaginął według Szymańskiego w XVI wieku. Niesiecki podaje, że używająca go można rodzina Ratuldów za jego czasów już dawno wymarła. [link]

Herb Ratułt wygląda również tak:

Ratuł
Autorzy Herbarzy wzajemnie sobie zaprzeczają, czyli sprawa nie jest prosta. Szczególnie, że minęło wiele lat i współcześnie herbów nie używamy, a także oczekujemy, w podawanych danych, dokładności co do kropki w adresie mailowym :)

Sytuacja zatem wygląda tak:
  • Mamy Ratoldów herbu Ratułt, powiązanych ze Skrzydlną, z korzeniami węgierskimi, a nawet włoskimi. Mamy też informację, iż ród ten wygasł. 
  • Mamy Ratoldów herbu Hołobok (Hołobóg), o których istnieje tylko romantyczna legenda związana z łososiem i mniej romantyczne wyjaśnienie związane z pieniędzmi (lub zapłatą w naturze w postaci wsi). Na dodatek nie wiemy nic o pochodzeniu Ratułtów herbu Hołobok. Może to byli tutejsi, Słowianie? Może faktycznie jakiś kmieć, w 1109 roku złowił Krzywoustemu rybę i za proroctwo wygranej bitwy uzyskał przywileje?
Dlaczego mieli tak podobne nazwiska, pomimo tak różnego pochodzenia? I który ostatecznie Ratold powędrował na wschód, pod Kobryń? 
Kiedy czytam legendę o łososiu, przypominam sobie o podarowanym Królowi Zygmuntowi okazie rzadkiego zwierzęcia, za co Ratold został Zadarnowskim herbu Sulima i wiem, że na Polesiu bagien nie brakuje, a łowienie ryb było od wieków podstawowym źródłem pożywienia. Zastanawiam się, czy to aby nie Ratold herbu Hołobok był naszym przodkiem. 
Ostatecznie nie bez przyczyny uwielbiam łososie :) 
A w każdej opcji udało mi się cofnąć historię rodu, do około 1200 roku ;)

To jeszcze nie koniec poszukiwań Ratolda :) Zapraszam do następnego wpisu.